Nikt nie miał prawa opuścić sali, przestały działać telefony - wspominał korespondent "Faktów" TVN Marcin Wrona. Był jednym z gości balu dziennikarzy w Waszyngtonie, na którym padły strzały. Opisywał, co działo się wtedy przy stolikach i co okazało się "najtrudniejsze".
Shots were fired several dozen meters from him. "There were people who lost their nerves"
Political Leaning Analysis
Score: 0.00 •
Center / Neutral
Left
Center
Right
Story Timeline
Sun 04:07 - TVN24 (PL)
"Shots just fired." Our correspondent's recording
Sun 14:06 - TVN24 (PL)
Shots were fired several dozen meters from him. "There were people who lost their nerves"