W gaszeniu pożaru lasu pod Warszawą uczestniczy tylko jeden policyjny śmigłowiec Black Hawk. Cztery pozostałe stoją w hangarze, bo - jak ustalili reporterzy TVN24 - nie ma kto usiąść za ich sterami. - Obecna władza obiecała, że posprząta bałagan pozostawiony przez poprzedników, ale tego nie zrobiła - podkreśla Piotr Świerczek, reporter "Czarno na Białym".
Black Hawks don't help with fires because there's no one to fly them
Political Leaning Analysis
Score: 0.00 •
Center / Neutral
Left
Center
Right
Story Timeline
Fri 15:27 - TVN24 (PL)
Black Hawks don't help with fires because there's no one to fly them